Le Magazine Accor Hotels

Wrocław – miasto krasnali, mostów i kultury

Wywiad z blogerem

To miasto jest magiczne, kocham do niego wracać, bo czuję się tam jak w domu – tak o Wrocławiu mówi autorka bloga www.kinka.com.pl. W rozmowie z AccorHotels opowiada również o swoich ulubionych miejscach w tym mieście oraz radzi, gdzie pójść na kawę i obiad. Sprawdź, jak w parze lub z dziećmi można zwiedzić stolicę Dolnego Śląska!

Karolina mówi o sobie, że jest szczęśliwą kobietą, żoną, matką i blogerką. Uwielbia czarną kawę, romantyczne historie i ponad wszystko ceni relacje międzyludzkie. Dużo mówi, dużo się śmieje i czerpie z życia pełnymi garściami.

Jakie miejsce spoza przewodników polecasz turystom, którzy chcą poznać prawdziwe oblicze miasta?

Wrocław jest moim ulubionym miastem w Polsce. Spędziłam tutaj całe studia, a następnie poszłam do pierwszej wymarzonej pracy. Kilka lat mieszkania tutaj sprawiło, że poznałam miasto od zupełnie innej strony. Są piękne parki, którymi można spacerować zarówno we dwoje, jak i z dziećmi – moje ulubione to Południowy i Szczytnicki. Miasto najlepiej zwiedza się podczas spaceru. Jeśli więc pogoda Wam dopisze, zamiast w tramwaj, dobrze jest wybrać się na długi spacer. Może szlakiem krasnali, bo to one od kilku lat opanowały miasto. To świetna atrakcja dla dzieci, bo podczas spaceru wypatrują krasnoludków, które wyglądem nawiązują do miejsca, w którym się znajdują. Wrocław to też miasto mostów, jest ich tutaj mnóstwo i wszystkie równie urokliwe. Co więcej, genialnym sposobem na poznanie miasta są tzw. questy terenowe, jakie można za darmo ściągnąć na telefon lub odebrać w punkcie informacji turystycznej. To zupełnie nieszablonowy pomysł na zwiedzenie miasta bez czytania przewodnika, a dodatkowo genialna zabawa dla dzieci – i uwierzcie, że zapamiętają z tej wycieczki naprawdę dużo!

Co warto zobaczyć w mieście podczas weekendowego pobytu?

To zależy, na czym Wam zależy i czy zwiedzacie we dwoje, romantycznie, czy też przyjeżdżacie z dziećmi. Jeśli to wypad rodzinny, koniecznie zachęcam do odwiedzenia ZOO z Afrykarium, a później wycieczkę do Aquaparku albo ogromnej sali zabaw Bobolandii. Z większymi dziećmi warto udać się do Hydropolis. Dzieciaki będą szczęśliwe, ale i tak zmęczone, że macie zagwarantowany wieczór we dwoje. Spacerem warto przejść się na Ostrów Tumski, gdzie znajduje się najbardziej popularny most. Właśnie tam zakochani przywieszają kłódki, a klucz wrzucają do Odry. Stąd możecie wyruszyć rejsem po rzece – świetna atrakcja dla dzieci, ale i na randkę we dwoje. Z ZOO blisko jest do Hali Stulecia, za którą są przepiękne pergola i fontanna – odbywają się tutaj pokazy multimedialne. I oczywiście Rynek, zaraz obok Dzielnica Czterech Wyznań. Świetnymi punktami widokowymi są SkyTower albo Mostek Pokutnic. Łatwo dotrzeć tam z Rynku. I coś dla dużych i małych, czyli Park Staromiejski z bajkowym placem zabaw, na którym mieliśmy z mężem ślubną sesję zdjęciową. Polecam to miejsce, ma w sobie dużo uroku.

Jak smakuje miasto? I gdzie zajrzeć, by odkryć jego smak?

Zawsze śmiejemy się z mężem, że podróżujemy po to, żeby jeść i poznawać nowe smaki. Nasze dziecko ma to chyba po nas, bo chętnie kosztuje każdej kuchni, gdziekolwiek je zabieramy. We Wrocławiu można znaleźć wszystkie kuchnie świata, więc z pewnością nikt się nie zawiedzie. Rynek i uliczki wokół są pełne pysznych restauracji. Są tu miejsca idealne dla fanów białych obrusów, dla rodzin z dziećmi czy osób ceniących klimatyczne wnętrza. Ja z pełną świadomością polecam Dinette, Hard Rock Cafe, a dla fanów pierogów Pierogarnia Stary Młyn, tylko tutaj trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo często na kolejkę trzeba trochę poczekać. I oczywiście kuchnia polska – ostatnio byliśmy w Restauracji Okrasa i było pysznie!

Gdzie najlepiej zatrzymać się na kawę i coś słodkiego?

Idealne pytanie dla mnie, bo kawę kocham i to punkt obowiązkowy każdej wycieczki. Kawiarnie we Wrocławiu są na każdym rogu, więc kawosze będą zadowoleni, w tym także ja. Jest wiele znanych sieci kawiarni, dlatego ja polecę coś lokalnego. Jedyna w swoim rodzaju kawa jest w ETNO Cafe. Oni mają nawet swoją palarnię kawy. Bardzo przytulnym miejscem, do którego wracam z sentymentem, jest Mleczarnia, gdzie podają wyjątkową gorącą czekoladę i herbatę barmańską z ciastkiem korzennym. Jeśli pogoda dopisze, polecam kupić kawę na wynos, kupić pączka w genialnej Starej Pączkarni lub coś słodkiego w Manufakturze Słodkie Czary Mary, usiąść na Rynku i oddychać miastem, chłonąć jego energię i spokój.

Czy w mieście znajdą coś dla siebie miłośnicy aktywnego wypoczynku?

Tak, oczywiście. Jest mnóstwo ścieżek rowerowych, rowery miejskie i rolkostrady – dla fanów rolek i wrotek. Jest park linowy, park trampolin, świetna zabawa dla całej rodziny. Podobnie jak park wodny, albo też wypożyczenie kajaków i wycieczka po Odrze. Tutaj naprawdę jest co robić!

Teatr, muzeum, a może koncert? Pod jaki adres powinni zajrzeć wielbiciele kultury i sztuki?

Tutaj wielbiciele sztuki i kultury nie mogą narzekać. Jest mój ulubiony teatr muzyczny Capitol i Teatr Polski, na rynku Opera Wrocławska. Koniecznie polecam zajrzeć do Narodowego Forum Muzyki, bo jest przepiękne. Jeśli chodzi o muzea, to jest w czym wybierać – Panorama Racławicka jest wręcz punktem obowiązkowym. Warto także przed wyjazdem sprawdzić, czy akurat w czasie pobytu nie jest organizowany jakiś festiwal.

Gdzie kwitnie nocne życie w mieście?

 

Nocne życie w mieście to przede wszystkim Rynek i jego okolice. Wielbiciele klubowych rytmów znajdą coś dla siebie w Pasażu Niepolda, niedaleko Rynku. Tak naprawdę, chodząc po rynku i zaglądając w poszczególne uliczki, znajdziecie mnóstwo fajnych miejsc, które tętnią życiem nocą. A romantycznie i rodzinnie? Nocny Rejs Odrą, wrocławska fontanna przy Hali Stulecia i pokaz świateł, Ostrów Tumski nocą.

Jakie pamiątki warto przywieźć z pobytu w mieście?

Zawsze przywozimy zdjęcia, filmy i wspomnienia. Za to nasz synek zawsze zadba o to, żeby w domu jednak pamiątka z wyjazdu była. I to nie jedna. Tym razem przywieźliśmy – jak zawsze – magnes na lodówkę. To fajna pamiątka, bo codziennie przypomina o miejscach, w których byliśmy. Do tego jest niedroga. Mamy krasnala, bo to one kojarzą się właśnie z Wrocławiem – takich krasnalowych pamiątek jest mnóstwo, więc może warto kupić coś takiego. I koniecznie słodkości z manufaktury Słodkie Czary Mary.

Za co najbardziej lubisz to miasto?

Lubię to miasto, bo jest połączeniem nowoczesności z tradycjią jest bardzo zadbane, ma wiele udogodnień dla mieszkańców i tak naprawdę gdziekolwiek się nie pójdzie, jest pięknie. Mam też wrażenie, że tutaj jest spokojnie, nie odczuwa się takiego pędu, jak w innych dużych miastach w kraju – może nie bez powodu jest to właśnie miasto spotkań.  Poza tym to tysiące podróży sentymentalnych i każdy spacer przywołuje jakieś wspomnienia. Tutaj było nasze pierwsze wspólne mieszkanie, tutaj uczyliśmy się życia we dwoje, studiowaliśmy, poszliśmy do pierwszej pracy. Stąd przywieźliśmy synka :) To miasto jest magiczne, kocham do niego wracać, bo czuję się tam jak w domu.

Podobało Ci się? Udostępnij!

Chcesz wiedzieć więcej?

Kontynuuj podróż

Poznaj Gdynię okiem blogera Warszawa okiem blogera

Losowo

Więcej pomysłów na podróże