Le Magazine Accor Hotels

Gdynia okiem propagatorki zero waste!

Wywiad z blogerką

Wegańskie i wegetariańskie knajpki, kawiarnie biorące udział w kampanii #zwlasnymkubkiem i aktywne spędzanie czasu na wyjeździe. Kasia – autorka bloga www.ograniczamsie.com – opowiada o mieście, do którego chciałaby się przeprowadzić, gdyby planowała przeprowadzkę. Poznaj Gdynię oczami osoby dążącej do wprowadzenie w życie idei zero waste.

Kasia Wągrowska - www.ograniczamsie.com

Kasia Wągrowska, twórczyni bloga www.ograniczamsie.com, na swojej stronie dzieli się poradami i doświadczeniami dotyczącymi tego, jak dążyć do wprowadzenie w życie idei zero waste.

Jakie miejsce spoza przewodników polecasz turystom chcącym poznać prawdziwe oblicze miasta?

Jestem zwolenniczką zwiedzania miasta poprzez spontaniczne spacerowanie. W trakcie takich wędrówek można zgubić się w kameralnych uliczkach, przy których znajdzie się urokliwą kawiarnię, przyjemny bar czy niesamowity widok. Podczas mojego pobytu przebywałam głównie w Kamiennej Górze – części Gdyni położonej blisko centrum. To dzielnica znajdująca się w pobliżu plaży miejskiej, nieopodal Parku Marii i Lecha Kaczyńskich, pełna starych uliczek i oryginalnej architektury z pierwszej połowy XX wieku. Warto pospacerować wśród starych willi miejskimi alejami pełnymi drzew, by poczuć klimat tamtych czasów. Do Gdyni przyjeżdża się jednak przede wszystkim nad morze, więc na pewno warto się wybrać na długi spacer promenadą, który zacznie się przy plaży miejskiej, a skończy nawet przy klifach i molo w Orłowie.

Co warto zobaczyć w mieście podczas weekendowego pobytu?

Weekend w Gdyni wystarczy, by poczuć niezwykły klimat tego miasta. Osobiście polecam poznać trasę od ulicy Starowiejskiej, przez Skwer Kościuszki, tam zwiedzić okręt Błyskawica i port, a następnie poświęcić więcej czasu na Akwarium Gdyńskie, będące skarbnicą wiedzy o podmorskim życiu. Kolejnego dnia wyruszyłabym na długi spacer brzegiem morza, od plaży miejskiej aż do molo w Orłowie. Po drodze wstąpiłabym do jednej z licznych kawiarenek na orzeźwiające kawowe cold brew.

Jak smakuje miasto? Gdzie warto zajrzeć, by odkryć jego smak?

Gdynia nie jest dla mnie typowym nadmorskim kurortem, jakie poznałam do tej pory. To duże, nowoczesne miasto, w którym może się rozsmakować każdy, bez względu na dietę. Mnie pozytywnie zaskoczyła liczba wegańskich i wegetariańskich knajpek, na które można się natknąć już od pierwszych chwil po wyjściu z dworca. Krowa Cała i Falla na pewno ucieszą wymagające podniebienia tych, którzy stronią od mięsa. Chwila Moment oferuje dania zarówno mięsne, jak i wegańskie – każde jest oznaczone specjalnym znaczkiem. A takich knajp jest w Gdyni więcej!

Gdzie najlepiej zatrzymać się na kawę i coś słodkiego?

Kawiarni w Gdyni jest pod dostatkiem, ale szczególnie cieszą mnie te, które przystępują do akcji #zwłasnymkubkiem i można w nich dostać kawę na wynos do kubka klienta. Ciuciubabka Cafe przy Piłsudskiego 30 i Uboga Krewna przy Krasickiego 6 są oficjalnie oznaczone naklejką Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste, ale to nie jedyne takie kawiarnie. Polecam Zielony Rower, również przy alei Piłsudskiego, w którym zniżkę dostaną również rowerzyści. W każdym z tych miejsc kawa i słodkości smakują wyjątkowo.

Czy w mieście znajdą coś dla siebie miłośnicy aktywnego wypoczynku?

Gdynia zachęca do aktywnych form spędzania wolnego czasu, choćby długą promenadą nadmorską, którą można spacerować i biegać o dowolnej porze dnia i nocy. Port żeglarski jest rajem dla kochających łódki. A liczne szlaki rowerowe aż proszą się o sięgnięcie po dwa kółka zamiast czterech i zwiedzanie miasta właśnie w tej formie.

Teatr, muzeum, a może koncert? Gdzie powinni zajrzeć wielbiciele kultury i sztuki?

Miasto ma sporą ofertę dla wielbicieli teatru i muzyki, a najlepszym dla nich miejscem jest Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, z szerokim repertuarem musicali, zarówno dla młodego widza, jak i dla starszych wielbicieli tego typu spektakli. Warto pamiętać też o sezonowych wydarzeniach, takich jak Open'er Festival, Gdyński Festiwal Filmowy czy Gdynia Design Days, z których to miasto słynie w całym kraju.

Gdzie kwitnie nocne życie w mieście?

Na pewno warto zajrzeć do kilku ciekawych miejsc z dobrym piwem kraftowym, takich jak AleBrowar Gdynia czy Morze Piwa. Są to puby, w których jakość złotego trunku na pewno nas nie zawiedzie. Okolice Skweru Kościuszki to zaś dobre otoczenie na nocne spacery w poszukiwaniu wrażeń – kluby, dyskoteki i bary można tu usłyszeć z daleka. Na koncert warto zaś wybrać się do klubu Ucho, w którym muzyka na żywo ma swoje specjalne miejsce w repertuarze.

Jakie pamiątki można przywieźć z pobytu w mieście?

Dla minimalistki najlepszymi pamiątkami z każdej podróży są przeżycia i zdjęcia. Nie ma nic lepszego niż poddać się rytmowi miasta i być niesioną jego nurtem, by potem wspominać niezwykłe chwile spędzone w Gdyni.

Za co najbardziej lubisz to miasto?

Gdynia skradła moje serce ogromnymi połaciami zielonych parków i wzgórz, z których rozpościerają się piękne widoki. Krajobraz miasta jest z pewnością wyjątkowy, szczególnie jeśli na co dzień mieszka się w mieście płaskim niemal jak deska, czyli w Poznaniu. No i morze... Długa linia brzegowa, urokliwe, świetnie utrzymane plaże i port to coś, czego gdynianom bardzo zazdroszczę. Gdybym miała zmieniać miejsce zamieszkania, Gdynia znalazłaby się na szczycie mojej listy.

Podobało Ci się? Udostępnij!

Losowo

Więcej pomysłów na podróże