Le Magazine Accor Hotels
Wycieczka po Krakowie

Nieśpieszny Kraków

Wywiad z blogerką

„Uwielbiam Kraków o poranku – cichy, spokojny, nierzadko spowity mgłą i leniwie budzący się do życia. Przede wszystkim lubię Kraków za to, że jest wyjątkowo nieśpieszny, za klimat, który sprzyja refleksji i wszystkie tereny zielone, które są wyjątkowo urokliwe” – mówi Klaudia Halz. A za co Wy kochacie Kraków?

Klaudia Halz- www.haukotella.com

Klaudia Halz, autorka bloga www.haukotella.com, zgodziła się opowiedzieć nam o Krakowie. Klaudia stworzyła uroczy blog z ciekawymi pomysłami na urozmaicenie codzienności. Znajdziecie tam projekty DIY, przepisy, inspiracje. W poniższym wywiadzie Klaudia zainspiruje Was do odwiedzenia Krakowa. Zachęcamy do lektury! 

Jakie miejsca spoza przewodników polecasz turystom, chcącym poznać prawdzi-we oblicze miasta?

Jedną z najbardziej magicznych zabytkowych ulic Krakowa jest Kanonicza. Pięknie zachowane fasady kamienic i malowniczy widok na Wawel sprawiają, że można spędzić tam kilka godzin i nieśpiesznie odkrywać jej tajemnice. Jeśli gdzieś można poczuć prawdziwy urok Krakowa, to tam. 

Z kolei w niedzielny poranek polecam wybrać się na pchli targ pod Halę Targową. Można tam zaobserwować niezwykłą mieszankę kultury, regionalnych zwyczajów i mentalności mieszkańców Krakowa. Tamtejszy klimat jest trudny do opisania, ale sam sposób handlowania oraz zwyczajowe targowanie się są warte zobaczenia. A przy okazji można kupić prawdziwe perełki vintage.

Co warto zobaczyć w mieście podczas weekendowego pobytu?

Kraków jest miejscem pełnym zabytków i urokliwych miejsc, jednak podczas weekendowego pobytu skupiłabym się na zwiedzaniu Starego Miasta i jego okolicy. Jest to najstarsza część miasta, a jej centrum stanowi Rynek. Niepowtarzalną atmosferę tego miejsca tworzą, oprócz najważniejszych zabytków, nastrojowe uliczki, przytulne kawiarenki oraz Planty – pas zieleni otaczający całe Stare Miasto. Proponowałabym również spacer ulicą Grodzką aż do Wawelu, a następnie dalszą trasę bulwarami wzdłuż Wisły. Idąc tamtędy, można poczuć niezwykłą magię tego miasta. A ciepły dzień to dobra okazja, by na trawie rozłożyć koc i odpocząć, spoglądając na rzekę i przepływające barki.

Moim zdaniem na specjalną uwagę zasługuje również Kazimierz – jedna z dzielnic Krakowa, zamieszkiwana niegdyś przez Żydów. Niepowtarzalny klimat pozostał do dziś, zdecydowanie warto pospacerować po brukowanych ulicach, spróbować żydowskich specjałów lub poszperać w licznych antykwariatach.

Chimera, fot. Klaudia Halz

Jak smakuje miasto? I gdzie zajrzeć, by odkryć jego smak?

Od wielu lat jestem na diecie wegetariańskiej, więc najczęściej odwiedzam właśnie takie miejsca. Do moich ulubionych należą:

Chimera – to niezwykle klimatyczny zadaszony ogródek, pełen roślin (latem cały sufit zarośnięty jest dzikim winem), nietypowych dekoracji i obrazków niczym z targ ustaroci. Chimera oferuje wybór ponad 40 sałatek oraz ciepłych dań mięsnych i wegetariańskich. Możemy zamówić jedną porcję, mały zestaw lub duży zestaw i dowolnie skomponować swój posiłek. Koniecznie trzeba odwiedzić znajdujący się blisko sklepik ze słodkościami; na specjalne uznanie zasługują tam ciasteczka gryczane. Zaś w chłodne dni warto wstąpić po rozgrzewającą herbatę z lipy.
Massolit Bakery – czyli kawałek Ameryki w Krakowie. Możemy tu zjeść nie tylko pyszne, lekkie lunche, lecz także spróbować najprawdziwszego nowojorskiego bajgla lub new york cheesecake. Miejsce bez wi-fi, ale za to z bogatym wyborem ciekawej prasy.

Gdzie najlepiej zatrzymać się na kawę i coś słodkiego?

Słodkości i kawa to coś, co lubię najbardziej. Mam kilka swoich ulubionym miejsc, do których zaglądam bardzo często. Jednak Blossom to moja ulubiona kawiarnia, w której – oprócz tradycyjnej latte czy flatwhite – można spróbować świetnej kawy parzonej metodą alternatywną. Kusi też pysznymi ciastami, na czele z brownie (klasycznym lub bezglutenowym).

Czy w mieście znajdą coś dla siebie miłośnicy aktywnego wypoczynku?

Osobom lubiących piesze lub rowerowe wycieczki polecam zwiedzanie Krakowa szlakiem pięciu kopców. Nasze miasto jest polskim rekordzistą, jeśli chodzi o ich liczbę. Na dobry początek polecam zdobyć kopce Kościuszki, Kraka i Wandy. Każdy z nich położony jest w urokliwej części miasta, najczęściej otoczonej parkiem lub terenem zielonym. Przy okazji są to wspaniałe punkty widokowe, z których można podziwiać panoramę miasta.

Księgarnia Młoda, fot. Klaudia Halz

Teatr, muzeum, a może koncert? Pod jaki adres powinni zajrzeć wielbiciele kultu-ry i sztuki?

MOCAK – czyli krakowskie muzeum sztuki współczesnej to miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić. Muzeum prezentuje sztukę współczesną zarówno młodych polskich artystów, jak i tych rangi światowej. Miejsce warte odwiedzenia nie tylko ze względu na ekspozycje, lecz także ciekawą architekturę budynku. Po intensywnym zwiedzaniu można odpocząć w kawiarni lub zakupić gadżety wystawowe w księgarni artystycznej.

Ja osobiście również uwielbiam zaglądać do urokliwej księgarni, która mieści się w zabytkowej kamienicy Szołayskich przy placu Szczepańskim. To miejsce przede wszystkim dla osób zainteresowanych sztuką – malarstwem, fotografią, architekturą. Oprócz bogatej oferty książkowej znajdziemy tam przedmioty artystyczne i gadżety związane z aktualnymi wystawami, gdyż księgarnia współdziała z Muzeum Narodowym w Krakowie.

Gdzie kwitnie nocne życie w mieście?

Niedawno w Krakowie pojawiło się nowe, inspirujące miejsce, czyli Tytano przy ulicy Dolnych Młynów. Zaniedbany obszar po dawnej fabryce papierosów został zrewitalizowany i przekształcony w przestrzeń tętniącą życiem. Znajdziecie tam klub muzyczny, pub z piwami z całego świata, sklep z designerskimi ubraniami i wiele innych ciekawostek. Latem odbywają się tam plenerowe koncerty polskich artystów i wiele ciekawych wydarzeń kulturalnych. Uwaga, w letnie wieczory jest tam pełno ludzi i ciężko znaleźć wolne miejsca.

Widok na Rynek Główny, fot. Klaudia Halz

Jakie pamiątki warto przywieźć z pobytu w mieście?

Kraków, jak każde turystyczne miasto, oferuje wiele pamiątkowych gadżetów. Na straganach znajdziemy wszelkiego rodzaju smoki, magnesy czy pocztówki. Osobiście nie jestem zwolenniczką kupowania pamiątek, ale jeśli miałabym podarować komuś coś typowo krakowskiego, wybrałabym ręcznie robione czerwone korale, które można dostać w Sukiennicach. Uwaga na chińskie podróbki!

Jaką historię związaną z miastem lubisz najbardziej?

Z Krakowem wiąże się mnóstwo legend i podań. Moją ulubioną jest ta związana z przepięknym Pałacem pod Krzysztofory i ukrytym skarbem, którego podobno strzeże bazyliszek.

Za co najbardziej lubisz to miasto?

Uwielbiam Kraków o poranku – cichy, spokojny, nierzadko spowity mgłą i leniwie budzący się do życia. Przede wszystkim lubię Kraków za to, że jest wyjątkowo nieśpieszny, za klimat, który sprzyja refleksji i wszystkie tereny zielone, które są wyjątkowo urokliwe.

Więcej na temat Krakowa dowiesz się z naszej infografiki.

Podobało Ci się? Udostępnij!

Chcesz wiedzieć więcej?

Kontynuuj podróż

Sprawdź nasze hotele - Kraków

Losowo

Więcej pomysłów na podróże