Le Magazine Accor Hotels
Wyczieczka po Gdańsku

Gdańsk - nie tylko rybka

Wywiad z blogerką

Gdańsk – nadmorskie miasto z duszą i bogatą historią. Alejki rowerowe z widokiem na morze to coś, czego nie doświadczy się nigdzie indziej. Po sezonie jest tu ciszej, spokojniej i bardziej pusto, ale późną wiosną i latem Gdańsk odwiedza masa turystów z różnych stron świata. To miasto o ponad tysiącletniej historii, którego tożsamość kształtowało przez wieki wiele kultur. Warto zobaczyć, czym zachwyca i co ma do zaoferowania.

Paulina Jaworska- www.stylerecital.com

Paulina Jaworska, autorka bloga www.stylerecital.com twierdzi, że „Gdańsk to taki miks starego z nowym”. Trudno się z tym nie zgodzić. Gdańskie uliczki mają swój klimat, urok, wyjątkowy charakter, a w mieście wciąż toczy się życie – dzięki turystom z całego świata. Paulina opowiedziała AccorHotels o tym, za co lubi Gdańsk i co warto zobaczyć w mieście. Zachęcamy do lektury wywiadu!

Jakie miejsce spoza przewodników polecasz turystom, którzy chcą poznać prawdziwe oblicze Gdańska?

Zdecydowanie Górę Gradową. Miejsce mało popularne, znajdujące się niedaleko Dworca Głównego oraz Starego Miasta, więc nie trzeba daleko „odbijać” od tych najpopularniejszych tras. Za to widok, jaki się stamtąd roztacza, jest nieziemski! Skąpane we mgle stoczniowe żurawie czy strzeliste wieżyczki Starego Miasta, do tego ogrom zieleni poprzecinany ruchliwymi ulicami. Pięknie tam i o poranku, i nocą – zdecydowanie bardzo magiczna miejscówka, w sam raz, by obejrzeć miasto z innej perspektywy.

Fot. Paulina Jaworska

Co warto zobaczyć w Gdańsku podczas weekendowego pobytu?

Punktem obowiązkowym jest oczywiście plaża, ale ja polecam tę dziką, mało uczęszczaną, znajdującą się w dzielnicy Górki Zachodnie. Znajdziemy tam niewielką, uroczą zatoczkę ze starą latarnią, kamieniste nadbrzeże i rosnące w piasku brzozy, a także – po prawej od latarni – drugą, malutką plażę z pomostem. Jest cicho, bardzo zielono, można zabrać tam swojego psa, by również nacieszył się nadmorskim krajobrazem.

Dla spragnionych bardziej miejskiego gwaru polecam gdańskie uliczki, które niedawno przeszły rewitalizację – ulicę Łąkową na Dolnym Mieście, z zabytkowym tramwajem i odrestaurowanymi kamienicami, a także ulicę Szafarnia, znajdującą się po drugiej stronie Motławy, gdzie są fajne knajpki, a wiosną i latem cumują imponujące jachty i katamarany.

Fot. Paulina Jaworska

Fot. Paulina Jaworska

Fot. Paulina Jaworska

Fot. Paulina Jaworska

Fot. Paulina Jaworska

Fot. Paulina Jaworska

Jak smakuje Gdańsk? I gdzie zajrzeć, by odkryć jego smak?

Gdańsk to już nie tylko rybka w panierce i frytki, o nie! Kuchnia, jaką obecnie serwuje, jest zdecydowanie kuchnią fusion, kuchnią nowoczesną, idącą z duchem czasu i trendów, choć pamiętającą o naszym wspaniałym, lokalnym produkcie. Moje podniebienie zawsze satysfakcjonuje Food&Wine Bar na ulicy Piwnej 47 – uroczej uliczce na Starym Mieście – ze świetną, finezyjną i lekką kuchnią oraz bogatym wyborem win z całego świata.

Gdzie najlepiej zatrzymać się na kawę i coś słodkiego?

Zupełnie niedaleko od Food&Wine Bar mieści się moja druga ulubiona restauracja, Mono Kitchen. Nie tylko serwuje świetne desery, ale i sam lokal jest bardzo przyjemny – panoramiczne okna pozwalają jednocześnie sycić się i podziwiać starą, gdańską cegłę sąsiednich budynków. Do tego meble projektu Tomka Rygalika, czyli coś, co dla fanów dobrego, współczesnego designu zawsze ma znaczenie!

Fot. Paulina Jaworska

Czy w Gdańsku znajdą coś dla siebie miłośnicy aktywnego wypoczynku?

Oczywiście, że tak! Alejki rowerowe z widokiem na morze to jest coś, czego nie doświadczy się nigdzie indziej. Poranny jogging, a potem wspólne podziwianie wschodu słońca na plaży stanowią niesamowite przeżycie. Można też zabrać kijki do nornic walkingu, bo miasto organizuje trasy z przewodnikiem np. po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym.

Fot. Paulina Jaworska

Teatr, muzeum, a może koncert? Pod jaki adres powinni zajrzeć wielbiciele kultury i sztuki?

Polecam nowoczesny Teatr Szekspirowski – to i muzeum, i teatr, i jeszcze sala koncertowa. A gdy chwilowo nie raczy nas kulturalnym przedsięwzięciem, udostępnia fantastyczny taras widokowy. W ogóle budynek sam w sobie stanowi jedno z większych dzieł architektury ostatnich lat, w dodatku z nowoczesnym, otwieranym dachem!

Gdzie kwitnie nocne życie w Gdańsku?

Głównie na Starym Mieście, które wciąż ewoluuje i się rozwija. Miasto próbuje również ożywić boczne, mniej uczęszczane uliczki, gdzie wciąż powstają nowe butiki i knajpki. Poranny spacer wzdłuż Motławy bardzo orzeźwia – wokół jest jeszcze niewielu turystów, a miasto wydaje się tak przyjemnie zaspane. To bardzo kojący widok po gorączce sobotniej nocy.

Jakie pamiątki warto przywieźć z pobytu w Gdańsku?

Jak już wspomniałam, Gdańsk to taki miks starego z nowym – o pamiątki tu nietrudno, ale gdy chcemy, żeby były unikatowe i bardziej nowoczesne od bursztynu, warto zajrzeć do Sztuki Wyboru we Wrzeszczu, niedaleko Galerii Bałtyckiej. To bardzo ciekawy concept store, gdzie wielu współczesnych artystów sprzedaje swoje prace, nawiązujące w zabawny sposób do historii Gdańska i jego najbardziej charakterystycznych zabytków. Możemy kupić tam kubki, torby, kartki, ubrania, a także wiele ciekawych publikacji. Cieszę się, że powstają takie miejsca, które pokazują, że Gdańsk jest miastem niepozbawionym poczucia humoru i niestojącym w miejscu.

Jaką historię związaną z Gdańskiem lubisz najbardziej?

Zawsze fascynują mnie wszelkie legendy związane ze starymi kościołami, dlatego nie omieszkaliśmy z małżonkiem wybadać całej wieży kościoła Mariackiego. Kiedy przeprowadziliśmy się tu ponad osiem lat temu, pierwsze, co zrobiliśmy, to pobiegliśmy na Stare Miasto ku Mariackiemu, choć nie jesteśmy żadnymi fanatykami religijnymi. Po prostu ta stara cegła, która skrywa tyle historii i przypowieści, szczególnie tych o uzdrawianiu chorych, nie mogła zostać przez nas pominięta. Pochodzę z małego, mazurskiego miasteczka, gdzie nie było takich imponujących kościołów, dlatego ilekroć wchodzę do tego gdańskiego, zawsze czuję dreszcz historii na plecach.

Fot. Paulina Jaworska

Za co najbardziej lubisz Gdańsk?

Za to, że nawet będąc częścią trójmiejskiej metropolii, nie posiada cech miasta tak szalenie pędzącego, jak na przykład Warszawa. Jest tu o wiele spokojniej – może to ten kojący wpływ morza…? Gdańsk szanuje swoją bogatą historię, ale wciąż tworzy nowe miejsca, bardzo współczesne. Ogromnie się też rozbudowuje, zmienia. No i nic się nie równa temu, że mogę podczas każdego letniego weekendu zażywać sobie porannej kąpieli, a potem wygrzewać się na złotym piasku, cały czas czując się jak na wakacjach, nawet jeśli w poniedziałek trzeba wstać do pracy.

Fot. Paulina Jaworska

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o Gdańsku, sprawdź naszą infografikę.

Podobało Ci się? Udostępnij!

Chcesz wiedzieć więcej?

Kontynuuj podróż

Zobacz hotele w Gdańsku

Losowo

Więcej pomysłów na podróże